Kłamstwo tuszujące prawdziwą zbrodnię

Bawidamek z poważnym zleceniem

Najnowszy thriller psychologiczny Macieja Kaźmierczaka “Dziennikarz” z pewnością przypadnie do gustu fanom gatunku. To dobrze skrojona opowieść o tym, że nic nie jest pewne na pierwszy rzut oka, a pozory, jak mało co, mogą w życiu mylić. Autor dość odważnie wybrał na głównego bohatera antypatycznego kobieciarza, młodego, robiącego karierę dziennikarza o wielkim ego. Eryk Prus, bo o nim tu mowa, nie jest zadowolony do końca ze swojego życia. Co prawda ma wymarzoną karierę w zawodzie, ale brak mu w niej adrenaliny, posiada narzeczoną, ale nie jest jej do końca pewien. Swój wolny czas spędza na schadzkach z młodymi kobietami, wkładając wiele energii na zacieranie śladów swoich zdrad. Kiedy szef wysyła go z misją zrobienia materiału w Krakowie cieszy się niezmiernie, ponieważ oznacza to, że będzie mógł odpocząć od wszystkiego, co do tej pory go drażniło: Łodzi, w której mieszka i kobiety, z którą ma się niebawem ożenić.

Piękna aktorka, Adela Braun, donosi do mediów o rzekomych zbrodniach, popełnianych przez tajemniczą osobę, nie tylko na niej, ale również na koleżankach z branży. Eryk jest pierwszą osobą, która ma zebrać od kobiety materiał dowodowy i przeprowadzić śledztwo dziennikarskie. Z początku bohater jest bardziej zainteresowany fizyczną relacją z kobietą, która niezwykle go fascynuje. Po czasie dowie się, że został przez nią niejako wykorzystany, a ich relacje zaczną się bardzo szybko komplikować. Dziennikarz dopiero po tym, kiedy opadnie pierwsza fascynacja aktorką zrozumie, że składane przez nią zeznania, a także opowiadane historie wykluczają się wzajemnie. W dodatku na większość jej słów nie ma żadnych dowodów. Postanawia dotrzeć do sedna sprawy.

Liczy się każda sekunda

Eryk od tej pory będzie niejako pracował w poczuciu winy, ponieważ prawdziwa zbrodnia, jaką odkrywa za fasadą kłamstw Adeli, może być nierozwikłana również ze względu na jego opieszałość i to, że stanowczo za późno podjął właściwy trop. Postanawia w całości skupić się na zadaniu, jednak Adela przez długi czas nie będzie dawała za wygraną, nie przyjmie również do wiadomości, że Eryk chce zakończyć ich relację. Akcja rozpędzi się, kilkukrotnie zmyli czytelnika i doprowadzi do zaskakującego i, trzeba przyznać, niekonwencjonalnego zakończenia.

Poza ucztą dla fanów kryminalnych potyczek autor zawarł dla czytelnika ponadczasowe morały, między innymi o istocie zaufania do drugiego człowieka, randze wierności i przede wszystkim tym, by nie oceniać książki po okładce. Nie wszystko jest tym, czym się wydaje, w życiu warto zachować maksimum czujności. W przeciwnym razie karma wraca.

Ludzie zdjęcie utworzone przez cookie_studio - pl.freepik.com